Skip to content
Search
  • O nas
    • Regulamin
  • Ramówka
  • RockMetal Top 30
    • Regulamin listy / prezentacja podsumowania
  • Newsy
  • Ekipa REC
  • Fotorelacje
  • Nasze recenzje
    • 0-9
    • A
    • B
    • C
    • D
    • E
    • F
    • G
    • H
    • I
    • J
    • K
    • M
    • N
    • O
    • P
    • Q
    • R
    • S
    • T
    • V
    • W
  • Archiwum
    • Metal Top 30 – Notowania archiwalne
      • Metal Top 30 – Notowanie I
      • Metal Top 30 – Notowanie II
      • Metal Top 30 – Notowanie III
      • Metal Top 30 – Notowanie IV
      • Metal Top 30 – Notowanie V
      • Metal Top 30 – Notowanie VI
      • Metal Top 30 – Notowanie VII
      • Metal Top 30 – Notowanie VIII
      • Metal Top 30 – Notowanie IX
      • Metal Top 30 – Notowanie X
      • Metal Top 30 – Notowanie XI
      • Metal Top 30 – Notowanie XII
      • Metal Top 30 – Notowanie XIII
      • Metal Top 30 – Notowanie XIV
      • Metal Top 30 – Notowanie XV
      • Metal Top 30 – Notowanie XVI
      • Metal Top 30 – Notowanie XVII
      • Metal Top 30 – Notowanie XVIII
      • Metal Top 30 – Notowanie XIX
      • Metal Top 30 – Notowanie XX
      • Metal Top 30 – Notowanie XXI
      • RockMetal Top 30 – Notowanie XXII
      • RockMetal Top 30 – Notowanie XXIII
      • RockMetal Top 30 – Notowanie XXIV
      • RockMetal Top 30 – Notowanie XXV
      • RockMetal Top 30 – Notowanie XXVI
      • RockMetal Top 30 – Notowanie XXVII
      • RockMetal Top 30 – Notowanie XXVIII
      • RockMetal Top 30 – Notowanie XIX
      • RockMetal Top 30 – Notowanie XXX
      • RockMetal Top 30 – Notowanie XXXI
      • RockMetal Top 30 – Notowanie XXXII
      • RockMetal Top 30 – Notowanie XXXIII
      • RockMetal Top 30 – Notowanie XXXIV
      • RockMetal Top 30 – Notowanie XXXV
      • RockMetal Top 30 – Notowanie XXXVI
      • RockMetal Top 30 – Notowanie XXXVII
      • RockMetal Top 30 – Notowanie XXXVIII
      • RockMetal Top 30 – Notowanie XXXIX
  • Felietony Martyny
  • Patronat medialny
  • Dział Promocji REC
    • Promowane przez REC
      • 0-9
      • A
      • B
      • C
      • D
      • E
      • F
    • Współpracują z nami
  • Partnerzy
  • Rekrutacja
  • Kontakt
  • Search

Janusz „Estep” Wykpisz – Wszystko zmyśliłem

Znów miałem okazję zapoznać się z czymś, co stanowi dla mnie nowość. Nie ograniczam się do metalu, lubię słuchać lżejszych brzmień, ale z tą sceną moje drogi jakoś nigdy się nie krzyżowały. No, może z nielicznymi wyjątkami będącymi w istocie głównie hołdem. Mowa o scenie bluesrockowej, z którą ostatnio obcuję nieco częściej niż zwykle, choć nie bez pewnych… trudności. Do rzeczy: dziś przedstawiam Wam album o dość charakterystycznym tytule „Wszystko zmyśliłem”.

Janusz „Estep” Wykpisz to kolejny muzyk o niemałym doświadczeniu, który po wielu latach działalności muzycznej zdecydował się nagrać swój album solowy. Znany ze swojej aktywności w zespołach Obstawa Prezydenta oraz Gang Olsena, zaprezentował światu album osobisty, indywidualny, szczery, ambitny mimo swojej nieskomplikowanej i prostej formy.

To dziewięć opowieści zawartych w dziewięciu kompozycjach, z których każda stara się dać coś od siebie.

Choć jest to materiał solowy, to grono muzyków uczestniczących w procesie jego powstawania jest całkiem spore. Jako ciekawostka może służyć fakt, iż w procesie nagrywania wzięło udział aż dziewięciu różnych gitarzystów (w tym basowy). Pomysł polegał na tym, by każdy z nich zagrał w innym utworze, co miało wpłynąć na brzmienie gitar oraz ich charakter. Na albumie dodatkowo pojawiają się takie instrumenty, jak ukulele, kontrabas czy też harmonijka ustna.

Sama muzyka też wymyka się ponad standardy. Zauważalne są odniesienia do jazzu (chociażby jazzowa sekcja rytmiczna), country, a nawet reggae. Cechę charakterystyczną materiału stanowi wyjątkowy spokój i lekkość, przy czym bywa intensywnie, a zwłaszcza emocjonalnie. Przeważają brzmienia akustyczne, powszechne są także duety gitary akustycznej oraz elektrycznej (ta druga zazwyczaj raczy nas wtedy solówką). Różnice w nastrojach są spore – zapewne wiąże się to z emocjami, które towarzyszą każdemu z utworów. W istocie nie ma tutaj dwóch identycznych utworów, nawet jeśli wybrane schematy są do siebie dość zbliżone. Nie bez znaczenia jest także tematyka tekstów, śpiewanych zresztą przez Wykpisza spokojnie, czasem trochę nieobecnie, czasem z pełnym zaangażowaniem.

Tytuł może być mylący, gdyż liryki opowiadają głównie o otaczającej nas (niekoniecznie zakrzywionej) rzeczywistości z perspektywy autora – człowieka takiego samego, jak my wszyscy. I to stwierdzenie wcale nie musi być nawiązaniem do tekstu kompozycji „Kolor skóry„. Bywa melancholijnie, ale też refleksyjnie i motywująco. Wszystko jest takie zwyczajne, ale ma swój urok. Owszem, taka tematyka jest spotykana bardzo często, regularnie, ale nawet mimo poruszania wciąż tych samych tematów sposób ich przedstawiania nie musi być bez przerwy powielany. Każdy ma swoją własną perspektywę.

Biorąc pod uwagę moje wcześniejsze słowa, jest dobrze, a może nawet i bardzo dobrze. Tym samym muszę niestety przyznać, iż album sprawił mi pewien kłopot. Wspomniana zwyczajność chwilami daje o sobie znać chyba trochę za bardzo, przynajmniej jak dla mnie. Zagłębienie się w przedstawiany przez Wykpisza muzyczny świat było dla mnie trochę problematyczne, nie poczułem z nim wyraźnej więzi. Zawarte w nim emocje nie wnikają we mnie tak, jak powinny, choć jednocześnie bezproblemowo dostrzegam ich obecność. Odbieram jego solowy debiut po prostu jako przyjemną dla ucha płytę do posłuchania raz na jakiś czas, może i nawet bardziej w tle, ale szybszego bicia serca u mnie nie wywołała. Co nie zmienia faktu, że na ten moment mogę wyróżnić kilka elementów wydawnictwa.

O otwierającym album utworze, „W lustrze świata” mogę powiedzieć tyle, że o ile muzycznie to na pewno nie moja bajka, tak całościowo, wraz z zachowawczym wokalem i życiowym tekstem, odpowiada mi już zdecydowanie bardziej. Spodobała mi się „Melancholia„, która swoim tytułem w zasadzie tłumaczy cały swój charakter. Podobnie jak w utworze „Ciągle nie potrafisz być sobą„, muzyka brzmi bardzo nieśmiało, została schowana w tło i właściwie tylko dodaje nastroju. Jej minimalizm potęguje klimat i właśnie taka stylistyka przemawia do mnie najbardziej. Przypuszczam, że po prostu zabrakło mi większej ilości takich brzmień, które dodatkowo akcentowałyby wokal. Dyskretna forma wydaje się być tą najbardziej autentyczną. Wisienką na torcie jest genialna solówka w ostatniej kompozycji, „Czasem trzeba zbłądzić„, zaprezentowana na samo zakończenie.

https://youtu.be/87aihNfowtU

https://youtu.be/M6N83ZC2n9g

Zatem czy będę do tego albumu wracać? Pewnie tak. Nie zdziwię się, jeśli „zaskoczy” on jako całość dopiero po pewnym czasie. A ma ku temu dobre preferencje, tak mi się przynajmniej wydaje. To materiał bardzo dojrzały, i wygląda na to że ja też muszę do niego jeszcze dojrzeć. Dostrzegam w tym wszystkim chemię, która najwidoczniej jeszcze się nie aktywowała. Na koniec powiem jedno: sympatycy gatunku niech się nie boją sięgnąć po „Wszystko zmyśliłem„. Istnieje spore prawdopodobieństwo, że zaprzyjaźnią się z nim dużo szybciej niż ja.

Barlinecki Meloman

© 2026 Radio-ElitaCafe • Powered by WPKoi
Scroll back to top
Akceptacja Cookies
Ta strona używa cookies w celu poprawienia wygody użytkowania. Wydaje nam się, że ta funkcjonalność jest w porządku ale oczywiście możesz mieć własne zdanie i dostosować preferencje ich użycia. Akceptuje Nie akceptuje. Dowiedz się więcej
Polityka Prywatności i Cookies

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT